więcej


Poradnik - Transport sąsiedzki (20996)

2019-10-16

Drukuj
galeria

Według informacji podanych przez Najwyższą Izbę Kontroli na konferencji pt. „Aglomeracje miejskie – wpływ transportu drogowego na jakość powietrza”, zorganizowanej 30 stycznia 2019 r., samochody przyczyniają się do powstawania smogu w około 10% w skali całego kraju, natomiast w dużych miastach jest to czynnik dominujący.

Zanieczyszczenia komunikacyjne to spaliny emitowane przez samochody z rur wydechowych oraz drobinki ze ścieranych opon i klocków hamulcowych, a także emisja wtórna, czyli powodowanie ponownego wzbudzenia pyłów. Transport w miastach jest nie tylko źródłem smogu i emisji dwutlenku węgla do atmosfery, ale tez hałasu. Środki transportu zajmują w miastach wiele przestrzeni kosztem terenów zielonych, czyli biologicznie aktywnych. Spędzamy coraz więcej czasu, stojąc w korkach czy szukając miejsca do parkowania.

Ze względu na konieczność zmniejszenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery, ograniczenia hałasu i ochronę jakości powietrza, w miastach powinno się preferować przede wszystkim ruch pieszy i rowerowy oraz transport publiczny, a dopiero w ostatniej kolejności indywidualny transport samochodowy. Należałoby tak planować zagospodarowanie miast, aby zmniejszyć zapotrzebowanie na transport, zwłaszcza samochodowy 

W udostępnionej przez Ministerstwo Infrastruktury „Strategii zrównoważonego rozwoju transportu do 2030 roku” (projekt z dnia 9 listopada 2018 r. ) możemy przeczytać:

Zrównoważenie opcji transportowych w mieście powinno odbywać się poprzez tworzenie nieprzerwanych możliwości przemieszczania się środkami transportu, o jak najmniejszej presji na środowisko. Łańcuchy ekomobilności w postaci ciągów pieszych i rowerowych powinny stworzyć spójna siatkę połączeń na terenach miejskich i podmiejskich, tworząc alternatywę dla transportu samochodowego i będąca uzupełnieniem oferty transportu publicznego.

Badania opinii społecznej przeprowadzone dla Renault Polska przez Kantar TNS wykazały, ze 92% mieszkańców polskich miast uważa, iż konieczna jest zmiana nawyków transportowych ze względu na zanieczyszczenie powietrza i zmianę klimatu2. Ponad połowa badanych wskazała, ze spośród obecnie stosowanych rozwiązań na rzecz zrównoważonej mobilności najważniejsze są: rozbudowa ścieżek rowerowych, tworzenie centrów przesiadkowych (gdzie można zostawić samochód i przesiąść się na metro, rower, do autobusu czy pociągu) oraz rozbudowa transportu publicznego.

Te negatywne zjawiska, których obecnie doświadczamy, powodują, ze rośnie zainteresowanie współkorzystaniem z samochodów, czyli tzw. car-poolingiem, oraz współużytkowaniem pojazdów, czyli tzw. car-sharingiem.

Idea car-poolingu została opisana i nazwana w Stanach Zjednoczonych podczas II wojny światowej. Ze względu na konieczność zmniejszania zużycia benzyny rząd zachęcał wtedy Amerykanów do wspólnego podróżowania. Rozwiązanie było popularne również w czasach kryzysu naftowego w latach 70. Nazwa obcojęzyczna upowszechniła się szeroko, chociaż samo zjawisko jest nam znane i to już od kilku pokoleń. Kto z nas nie dojeżdżał z uprzejmym sąsiadem np. do szkoły lub na zakupy?

W praktyce car-pooling to udostępnianie wolnego miejsca w swoim samochodzie bądź korzystanie z wolnego miejsca u innego kierowcy, czyli wspólna podróż w sytuacji, kiedy obie osoby jada w tym samym kierunku. Dzielimy w ten sposób koszty paliwa, opłaty za autostradę i parkingi. W ten sposób można dowozić dzieci do szkoły, dojeżdżać do pracy, węzłów przesiadkowych komunikacji publicznej, na zakupy, na zajecie na studiach, a nawet podróżować w czasie wakacji. Taki pomysł na przemieszczanie się to oszczędność w naszych codziennych wydatkach.

W spółdzielniach mieszkaniowych i wspólnotach mieszkańcy budynków mogą organizować wspólne dojazdy we własnym zakresie lub we współpracy z administracja osiedla, pomocne mogą być w tym media społecznościowe i inne narzędzia typu specjalne aplikacje. Administratorzy osiedli i wspólnot mieszkaniowych mogą zachęcać mieszkańców budynków wielorodzinnych do korzystania z rowerów w większym niż dotychczas stopniu.

Innym sposobem na dzielenie pojazdów jest wypożyczanie środków transportu na minuty. W wypożyczalniach są dostępne samochody, rowery, skutery i hulajnogi; wszystkie te pojazdy także w wersji elektrycznej. Więcej informacji na temat współdzielenia mobilności można znaleźć w naszym poradniku.

Mieszkańcom osiedli potrzebna jest przestrzeń do wygodnego i bezpiecznego przechowywania rowerów, żeby nie musieli ich wnosić do swoich mieszkań, czy obawiać się kradzieży. Mogą to być np. wiaty ze stojakami rowerowymi, zamykane boksy na rowery przy budynkach, przechowalnie rowerów w częściach wspólnych budynków czy stojaki i wieszaki umożliwiające przypięcie rowerów na parkingach podziemnych. Przydatne będą także udogodnienia w rodzaju ogólnodostępnych punktów naprawczychczy stanowisk do mycia rowerów.

Takie zamykane i zadaszone wiaty rowerowe – każda na 10 miejsc parkingowych (5 stojaków rowerowych w kształcie odwróconego U) budowane są np. we Wrocławiu. Instaluje je na wniosek mieszkańców Urząd Miejski i wynajmuje zainteresowanym. Roczny abonament najmu jednego miejsca postojowego wynosi 70 zł.

W poradniku prezentujemy przykłady inicjatyw, które przyczyniają się do rozwoju transportu zrównoważonego.

 

POBIERZ PORADNIK


Udostępnij wpis swoim znajomym!



Podobne artykuły


Podziel się swoją opinią




Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej